sobota, 7 stycznia 2017

DEPRESJA

TAK... Miałem DEPRESJĘ. 💔

Pewnie ciężko to uwierzyć, ponieważ dziś jestem niezwykle pozytywną osobą!
Jednak rok temu walczyłem z na prawdę ciężką depresją...💀
W tamtym okresie wiele rzeczy mnie przytłaczało jednak ostatecznie wszystko skumulowała śmierć mojej dziewczyny... Julii. Zginęła w wypadku samochodowym...
Kochałem ją nad życie...no właśnie, nad życie...
Byłem załamany, przeżywałem stratę ukochanej, cierpiałem jak jeszcze nigdy dotąd...
Nic nie miało sensu, życie straciło kolory...myślałem tylko o jednym...O Śmierci.
Gdyby nie pomoc moich przyjaciół oraz wsparcie fanów, dzisiaj nie byłoby mnie wśród was...
Jestem wszystkim bardzo wdzięczny za pomoc w wyjściu z tego bagna!
Dzisiaj znów jestem szczęśliwy i nie poddaje się, idę do przodu. Wspiera mnie przy tym moja dziewczyna Agata. 💜 
Gdyby nie ona być może nadal byłbym fioletowym workiem smutku...

Jeżeli wy też macie problem, nie bójcie się i zaufajcie przyjaciołom którzy pomogą wam w każdej sytuacji :)

- Gnomon 💜🐻



                                           Jula ♥...





Zachęcam do pisania komentarzy i dawania  +   :)
Zajrzyjcie również na Instagram i Ask.fm : @gnomon_mis 

24 komentarze:

  1. :( to naprawdę smutna historia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojej dziewczyny :( Nikt nie wie kiedy jego czas minie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przykro mi z powodu twojej dziewczyny. Smutna historia 😦

    OdpowiedzUsuń
  4. SMutna historia... dobrze, że masz kogoś kto jest przy Tobie i Cię wspiera! Powodzenia i szczęścia w "nowym życiu":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przykra jest Twoja Historia. Straciłeś kogoś bardzo dla Ciebie ważnego :( Sama tez miałam depresje jakieś dwa lata temu, nawet chciałam się zabić nawet psycholog mi nie pomógł tylko dopiero pewna osoba mi pomogła. A teraz nawet ona odeszła :( Wiec jest mi bardzo ciężko w tej chwili :( Życzę Ci powodzenia :)
    https://spam2506.blogspot.com/2017/01/uwaga-hejty.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuje ci :( Ale nie martw się :) mam nadzieję, że znajdziesz właściwą osobę!

      Usuń
  6. smutna ale historia ze szczęsliwym zakończeniem, powodzenia! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia w blogowaniu. Smutna ta historia aż się łezka w oku kręci :<

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa historia.
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Smutna historia :( sama rok temu miałam depresje i próby samobójcze jednak moi bliscy mi pomogli teraz żałuje tego wszytskiego co zrobiłam w tamtym momencie

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczuje ci... mam nadzieje że wszystko już u ciebie oki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Smutna historia :( mam nadzieje że jest już lepiej. Sama ostatnio przechodzę ciężki okres ale przyjaciele są moim oparciem :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście często trafiamy do takiego przysłowiowego wora i zawsze jest nadzieja, dopóki wór pozostaje niezamknięty. Śmierć bliskiej osoby, to ponadczasowa strata, ale dobrze, że ułożyłeś sobie życie na nowo.

    http://douceurvoix.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. A jeżeli nie ma się takich przyjaciół?
    Ewwik
    http://ewwikrzeczywistosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa w życiu... że nie zawsze trafiamy na takie osoby :( Ale być może spotkasz taką osobę, jeśli nie spróbuj porozmawiać z terapeutą lub rodziną o swoich problemach ☹️

      Usuń